Trendy rozwodowe w Polsce

Ze statystyk wynika, że z roku na rok rośnie liczba rozwodów w Polsce. Obecnie rozpada się prawie co drugie małżeństwo. Najwięcej rozwodów jest w województwie lubuskim oraz na Warmii i Mazurach. Najtrwalsze są na Podkarpaciu i Małopolsce. Wiele osób mimo widocznych różnic uważa, że ślub rozwiąże ich wszystkie problemy związkowe. Inni decydują się na przysięgę małżeńską pod wpływem ciąży czy nacisku ze strony bliskich. Dawniej związki małżeńskie były zawierane na całe życie. Czy obecnie zbyt szybko ludzie się poddają? A może decyzja o ślubie jest zbyt pochopna?

Przyczyna rozwodów – statystyki

Obecnie trudno znaleźć kogoś, kto wśród znajomych nie ma rozwodnika lub osoby w separacji. Powody rozpadu związku bywają różne. Należą do nich:

  • niedochowanie wierności małżeńskiej,
  • nieporozumienia w sprawach finansowych,
  • niezgodność charakterów,
  • niedobór seksualny,
  • nadużywanie alkoholu,
  • dłuższa rozłąka.

Dawniej małżeństwa, które się rozwodziły, spotykały się z pogardą ze strony otoczenia. Dziś jest na to większe przyzwolenie, co skutkuje większą śmiałością przy podejmowaniu decyzji o rozstaniu. Ponadto wiele par przed ślubem mieszka ze sobą. Wydawałoby się więc, że dobrze się poznają i są świadomi podejmowanej decyzji. Jednak z danych wynika, że późniejsza decyzja o ślubie nie decyduje o trwałości małżeństwa. W 2018 roku odnotowano 62,8 tys. rozwodów, z czego 45,2 tys. odbyły się w mieście, a 16,6 tys. na wsi. W pierwszych etapach znajomości przymykamy oko na wady drugiej osoby i jesteśmy w stanie zaakceptować różnice, jakie się pojawiają. Z czasem zdarza się, że ujawnia się niedopasowanie charakterów i to ono jest najczęstszą przyczyną rozwodu. Co ciekawe naganny stosunek do członków rodziny stanowi jedynie 6% wskazanych powodów spraw rozwodowych. Trudności mieszkaniowe to mniej niż 2%, a niedobór seksualny poniżej 1%. Wynika z tego, że osoba, z którą wydawałoby się, że tak wiele nas łączyło, jest dla nas obca z powodu różnic w charakterze.

Kto wnosi sprawę rozwodową?

Ze statystyk wynika, że powództwo o rozwód częściej wnoszą kobiety. W przeważającej części (bo aż 66%) to kobiety. Do 2005 roku staż małżeństwa przekładał się na to, kto ubiega się o rozwód. W przypadku związków, które trwały do 4 lat to mężczyźni składali powództwa, natomiast w dłuższych to kobiety starały się o zakończenie małżeństwa. W ostatnich latach sytuacja się odwróciła. Mężowie częściej wnoszą o rozwód po około 20 latach małżeństwa, a żony w przypadku krótszych związków.

Czyja wina?

Sąd zaniecha orzekania o winie jedynie w przypadku porozumienia współmałżonków i obopólnej zgody. W przeciwnym wypadku ustalenie winnego jest nieodłącznym elementem wyroku sądowego. Najczęściej jednak małżeństwa kończą się bez orzekania o winie jednej ze stron. Tak jest w przypadku 75% rozwodów. Jeśli jednak jedno z małżonków będzie ubiegać się o alimenty, musi paść orzeczenie o winie współmałżonka. Jak wynika z danych statystycznych GUS, winnymi rozpadu małżeńskiego zazwyczaj są mężczyźni (60% rozwodów z orzeczeniem o winie). Jednak nie łatwo uzyskać taki rozwód, ponieważ wina musi być dokładnie uzasadniona. Dowody muszą być jasne i konkretne.

W przypadku spraw rozwodowych istnieją następujące rozwiązania:

  • orzeczenie o wyłącznej winie jednego ze współmałżonków,
  • wina obojga małżonków,
  • brak orzeczenia o winie za zgodą dwóch stron,
  • brak orzeczenia o winie z powodu braku dowodów w sprawie.

Jak udowodnić winę przy rozwodzie?

Postępowanie w sprawie rozwodowej ma za zadanie ustalenie okoliczności rozkładu pożycia. Najczęściej przyczyną takiego stanu rzeczy jest nieprzestrzeganie praw i obowiązków małżonków – niedochowanie wierności partnerowi, uchylanie się od obowiązku zaspokajania potrzeb materialnych rodziny, wzajemnej pomocy i współdziałania dla dobra rodziny. Winny może się też dopuścić jakiegoś działania naruszającego przepisy prawa, na przykład groźby, agresja, przemoc, porzucenie małżonka bez powodu. Aby sąd uznał jedną stronę za winną, muszą być przedstawione dowody i dokumenty w sprawie takie jak:

  • Dokument stwierdzający akt przemocy w rodzinie – na przykład zaświadczenie lekarskie potwierdzające obrażenia na ciele wynikające z przemocy domowej,
  • Dokument potwierdzający problem z alkoholem – wypis z izby wytrzeźwień, protokół interwencji policji,
  • Dokument potwierdzający zdradę małżeńską – rachunki za wydatki, o których nie wiedzieliśmy.

Detektyw – sprawy rozwodowe

Sprawy o rozwód z orzekaniem winy bywają długotrwałe i skomplikowane. Dowody mogą być trudne do samodzielnego zebrania. Nie jest łatwo wykazać zdradę małżeńską. Obserwacja partnera na własną rękę będzie bardzo ryzykowna. Nie posiadamy też specjalnego sprzętu i doświadczenia w tym zakresie. Warto pomyśleć o profesjonalnym przygotowaniu dowodów i dokumentów przed rozprawą sądową. Najlepiej skorzystać z pomocy detektywa.  Specjaliści przekażą ci nagrania, zdjęcia oraz zapisy rozmów. Udzielą też wskazówek i wsparcia w tych trudnych chwilach. Ponadto mogą występować w roli świadków w sądzie. Profesjonalista będzie traktowany poważnie i jego dowody zostaną uznane. Proszenie o pomoc w obserwacji znajomych czy rodziny nie jest dobrym pomysłem. Takie działania przynoszą więcej szkody niż pożytku. Jeśli współmałżonek zorientuje się, co się dzieje, może to znacznie utrudnić pracę nawet specjaliście. Agencja Temida bez problemu ustali, czy twój partner dopuszcza się zdrady. Umów się na bezpłatne konsultacje.